1. Jak zlecić stworzenie tekstu?
Mogą Państwo skontaktować się ze mną telefonicznie, korzystając z formularza dostępnego na stronie, a także pisząc na mój adres e-mail. Dane do kontaktu znajdują się w zakładce górnego menu.

2. Jak długo potrwa realizacja zamówienia?
Termin oddania tekstów ustalimy w trakcie negocjacji dotyczących zamówienia.

3. Czy fakturę wystawia zamawiający, czy wykonawca zlecenia?
Jako osoba prowadząca zarejestrowaną działalność gospodarczą posiadam możliwość wystawienia faktury dla zleceniodawcy.

4. Co można zyskać dzięki tekstom pozycjonującym?
Pozycjonowanie to działania służące zwiększeniu pozycji strony internetowej w wyszukiwarkach. Wyższe miejsce w rankingu wyszukiwania przekłada się na możliwość dotarcia do większej ilości potencjalnych klientów.

więcej >>





Imię i nazwisko:
Adres e-mail:
Wiadomość:



Copywriterów pogarda dla języka polskiego

Zawód to piękny, nawet jeśli nazwa nie dodaje mu prestiżu. Sami copywriterzy jednak zdają się tego piękna nie dostrzegać, sprowadzając pisanie do taśmowej produkcji bezwartościowych zlepków słów.

Zdarzyło mi się pracować w działach marketingowych kilku bardzo interesujących przedsiębiorstw. Były to stanowiska, na których korzystanie z usług copywriterów z zewnętrznych firm było codziennością. W oczy rzuciła mi się wówczas pewna cecha, która charakteryzuje większość tych - z braku lepszego określenia - "techników marketingu pisanego".

Copywriter to człowiek spotykany nie tylko w najciemniejszym kącie agencji reklamowej, ale także w ekipach większości telewizji, a nawet stacji radiowych - czyli w miejscach, które powinny być ostoją kultury, w tym kultury języka. Przeciętnego copywritera cechuje jednak głęboka, granicząca z nienawiścią pogarda do polszczyzny. Chcesz się o tym przekonać? Zamów reklamę. Dział marketingowy wybranej stacji radiowej zaproponuje ci napisanie skryptu, a ty się zgodzisz, dochodząc do wniosku, że nadawca sam wie najlepiej, jaki rytm czy jaką długość powinien mieć tekst spotu. Przygotowanych zostanie kilka wersji scenariusza. Napiszą je różne osoby. Jak dotąd wszystko brzmi dobrze, ale odbierając paczkę z tekstami musisz być przygotowany na niespodziankę.

Sam spotkałem się z co najmniej dwudziestoma skryptami - żaden z nich nawet nie otarł się o poprawną polszczyznę, zupełnie jakby pisanie zgodnie z zasadami przynosiło copywriterowi hańbę. Przypadkowa składnia - niezamierzenie kopiująca styl dialogów pisanych przez Marka Koterskiego - przyozdobiona była wspaniałymi błędami ortograficznymi, a wisienkę na szczycie błotnego tortu stanowiły emotikonki, kończące zdania zamiast kropek, znaków zapytania czy wykrzykników. Co ciekawe, copywriterzy zawsze szli po linii najmniejszego oporu: jeśli chciałbyś wypromować masło, w scenariuszu na pewno znalazłby się zwrot "jak po maśle". Za każdym razem copywriter odnosił porażkę zarówno formalną, jak i czysto artystyczną.

Dlaczego to piszę? Żeby się zareklamować, oczywiście, jako że sam wstydziłbym się oddać zleceniodawcy tekst wyglądający jak te, które odbierałem od innych copywriterów. Przy okazji spuszczam parę - bo wrze we mnie za każdym razem, kiedy widzę, jak niechlujnie podchodzą do pracy moi "koledzy po fachu". Nic dziwnego, że poziom reklam czy innych treści reklamowych spada z roku na rok, a wielu zleceniodawców uważa, że copywriter powinien zarabiać mniej niż zbieracz złomu. Mają do tego pełne prawo - gdyż jest to branża pełna niekompetentnych wyrobników, którzy od lat psują jej reputację.

Michał Puczyński

www.michalpuczynski.pl - teksty na zamówienie, teksty SEO, treści stron internetowych

 

Teksty pozycjonujące, wpisy do katalogów, treści do wyszukiwarek: meta-tytuły i opisy, słowa i frazy kluczowe, i wszelkie inne materiały SEO - Search Engine Optimization.

więcej: teksty SEO